Najważniejsze miejsca można połączyć w jedną dobrze zaplanowaną trasę
- Giza i Kair są najlepszym początkiem pierwszej podróży do Egiptu.
- Luksor zachwyca świątyniami, grobowcami i największym zagęszczeniem zabytków.
- Asuan i Abu Simbel oferują spokojniejszą atmosferę oraz wyjątkowe widoki nad Nilem.
- Hurghada, Szarm el-Szejk i Marsa Alam sprawdzą się na snorkeling, nurkowanie i odpoczynek.
- Na podstawową trasę warto przeznaczyć 7-10 dni, a na spokojne zwiedzanie z plażą 10-14 dni.

Giza i Kair na pierwszy kontakt z Egiptem
Piramidy Cheopsa, Chefrena i Mykerinosa oraz Sfinks to oczywisty punkt programu, ale sama wizyta w Gizie zajmuje zwykle pół dnia. Najlepiej przyjechać rano, zanim upał i tłumy odbiorą przyjemność ze spaceru po płaskowyżu. Osobiście nie traktowałbym tego miejsca wyłącznie jako tła do zdjęcia. Dopiero z bliska widać skalę bloków i ogrom pracy, który kryje się za tymi budowlami.
Do środka piramid można wejść po wykupieniu dodatkowego biletu, jednak nie każdy będzie zachwycony tym doświadczeniem. Korytarze bywają ciasne, gorące i wymagają schylania się, dlatego przy klaustrofobii lepiej pozostać na zewnątrz i dokładniej obejrzeć cały kompleks. Przydatny jest też lokalny przewodnik, który pomoże odróżnić oficjalną ofertę od natarczywych propozycji na miejscu.
Saqqara i Memfis jako lepsze uzupełnienie piramid
Jeśli masz jeszcze jeden dzień w okolicach Kairu, wybierz Saqqarę i pozostałości Memfis. Piramida schodkowa Dżesera pokazuje wcześniejszy etap rozwoju egipskiej architektury, a nekropolia jest zwykle mniej zatłoczona niż Giza. To właśnie tutaj można poczuć, że historia Egiptu nie zaczyna się i nie kończy na trzech najbardziej znanych piramidach.
W samym Kairze warto zobaczyć Grand Egyptian Museum przy Gizie, a także starsze Muzeum Egipskie na placu Tahrir, Cytadelę Saladyna i dzielnicę koptyjską. Na bazarze Chan al-Chalili przyjemnie spędza się wieczór, choć zakupy wymagają cierpliwości i negocjowania cen. Na Kair przeznaczyłbym minimum 2 pełne dni, bo przejazdy po mieście potrafią zająć więcej czasu, niż sugeruje mapa.
Luksor pokazuje najpełniejsze oblicze starożytnego Egiptu
Luksor jest moim zdaniem najważniejszym przystankiem dla osób, które jadą do Egiptu przede wszystkim po zabytki. Miasto i jego okolice tworzą ogromne stanowisko archeologiczne, dlatego na sensowne zwiedzanie potrzeba co najmniej 2 dni, a najlepiej trzech.
Na wschodnim brzegu Nilu znajduje się monumentalny kompleks Karnaku, którego kolumny i reliefy robią większe wrażenie niż wiele zdjęć w przewodnikach. Wieczorem warto odwiedzić także świątynię Luksorską. Z kolei zachodni brzeg to Dolina Królów, świątynia Hatszepsut i Kolosy Memnona. W Dolinie Królów bilet podstawowy obejmuje wybrane grobowce, natomiast za wejście do najbardziej znanych, w tym grobowca Tutanchamona, często płaci się dodatkowo.
Jak zaplanować zwiedzanie Luksoru
- Rano wybierz zachodni brzeg, zanim temperatura zrobi się uciążliwa.
- Na Dolinę Królów przeznacz przynajmniej 2-3 godziny, zwłaszcza jeśli chcesz zobaczyć kilka grobowców.
- Po południu odwiedź Karnak albo świątynię Luksorską, zależnie od godzin otwarcia.
- Lot balonem nad Nilem jest efektowny, ale zależy od pogody i wymaga bardzo wczesnej pobudki.
Rejs po Nilu między Luksorem a Asuanem może być dobrym kompromisem dla osób, które nie chcą codziennie organizować transportu. Trzeba jednak pamiętać, że statek nie oznacza całkowitej swobody. Zwiedzanie odbywa się według rozkładu grupy, a czas na poszczególnych stanowiskach bywa ograniczony.
Asuan i Abu Simbel dają więcej spokoju niż Kair
Asuan ma zupełnie inne tempo. Jest mniej przytłaczający, a widok Nilu, wysp i feluk, czyli tradycyjnych łodzi żaglowych, pozwala odpocząć po intensywnym Kairze i Luksorze. W mieście warto zobaczyć świątynię Izydy na wyspie File, niedokończony obelisk oraz okolice tamy asuańskiej.
Największą atrakcją regionu pozostaje Abu Simbel. Świątynie Ramzesa II zostały przeniesione podczas budowy tamy, aby nie zostały zalane przez wody Jeziora Nasera. Wycieczka z Asuanu zajmuje zwykle cały dzień, a dojazd lądem jest długi, dlatego przy krótkim urlopie lepszy może być lot, jeśli jest dostępny w rozsądnej cenie.
Na Asuan warto przeznaczyć 1-2 dni, a na Abu Simbel osobny dzień. Nie planowałbym tej części kraju bez sprawdzenia aktualnych zaleceń bezpieczeństwa. MSZ RP odradza podróże do wybranych obszarów przy granicach oraz zaleca szczególną ostrożność poza głównymi trasami turystycznymi.
Morze Czerwone nie musi oznaczać wyłącznie leżenia przy hotelu
Jeśli po zabytkach chcesz odpocząć, wybierz wybrzeże Morza Czerwonego. Hurghada ma dużą bazę hotelową i szeroki wybór wycieczek łodzią, snorkelingu oraz nurkowania. Szarm el-Szejk jest dobrym wyborem dla osób nastawionych na rafy koralowe i bardziej rozbudowaną infrastrukturę, natomiast Marsa Alam zwykle lepiej pasuje tym, którzy szukają spokojniejszego miejsca i kontaktu z naturą.
| Miejsce | Najlepsze dla | Ile czasu |
|---|---|---|
| Hurghada | Plaża, rejsy, snorkeling i łatwa organizacja wycieczek | 3-5 dni |
| Szarm el-Szejk | Nurkowanie, rafy i wycieczki po Synaju | 3-5 dni |
| Marsa Alam | Spokojniejszy wypoczynek i podwodna przyroda | 4-7 dni |
Rafy są piękne, ale ich stan zależy od konkretnego miejsca i operatora wycieczki. Wybieraj licencjonowane centra nurkowe, nie dotykaj koralowców i nie karm ryb. Przy krótkim pobycie nie próbowałbym łączyć plażowania z bardzo długą wycieczką do Kairu, bo kilkanaście godzin w autokarze potrafi zamienić atrakcję w męczący transfer.
Najlepsza trasa zależy od liczby dni i stylu podróżowania
Nie ma jednej idealnej odpowiedzi na pytanie, co zwiedzić w Egipcie. Inaczej zaplanuję wyjazd dla osoby zainteresowanej archeologią, inaczej dla rodziny z dziećmi, a jeszcze inaczej dla kogoś, kto chce głównie nurkować.| Długość wyjazdu | Rozsądny plan | Dla kogo |
|---|---|---|
| 5-7 dni | Kair i Giza albo Luksor z wypoczynkiem nad morzem | Dla osób, które chcą zobaczyć najważniejsze miejsce bez ciągłych transferów |
| 8-10 dni | Kair, Luksor, Asuan i krótki odpoczynek nad Morzem Czerwonym | Najlepszy wariant na pierwszą objazdową podróż |
| 11-14 dni | Kair, Saqqara, Luksor, Asuan, Abu Simbel i 3-5 dni na wybrzeżu | Dla osób, które chcą połączyć historię, naturę i relaks |
Podczas planowania uwzględnij odległości. Lot z Kairu do Luksoru trwa około godziny, pociąg może zająć około 9-10 godzin, a przejazd między Luksorem i Asuanem zwykle kilka godzin. W Egipcie nie warto przesadnie oszczędzać na transporcie, jeśli oznacza to utratę całego dnia i przyjazd na miejsce bez energii.
Przeczytaj również: Kamena Vourla w Grecji - termy, plaża i krótki urlop
Praktyczne zasady, które naprawdę ułatwiają zwiedzanie
- Zwiedzaj zabytki rano i miej przy sobie wodę, nakrycie głowy oraz krem z wysokim filtrem.
- Przed wejściem sprawdź aktualne ceny biletów, bo opłaty za poszczególne grobowce i galerie mogą się zmieniać.
- Noś niewielką ilość gotówki w funtach egipskich, ponieważ nie wszędzie zapłacisz kartą.
- Korzystaj z przewodników i kierowców polecanych przez hotel lub licencjonowane biuro.
- Szanuj zasady fotografowania. W muzeach i przy części zabytków zdjęcia mogą wymagać dodatkowej opłaty albo być całkowicie zabronione.
- Wykup ubezpieczenie obejmujące leczenie i transport medyczny. Przy intensywnym zwiedzaniu oraz nurkowaniu to niepotrzebne miejsce na oszczędności.
Paszport powinien mieć odpowiednio długi termin ważności, a wymagania wjazdowe najlepiej sprawdzić tuż przed wyjazdem. Przy podróży z Krakowa często opłaca się porównać loty do Kairu z połączeniami czarterowymi do kurortów, ale wybór lotniska powinien wynikać z planu zwiedzania, nie tylko z ceny biletu.
Egipt najlepiej smakuje wtedy, gdy zostawisz miejsce na zmianę planu
Na pierwszą podróż wybrałbym trasę Kair, Luksor i Morze Czerwone. Daje najpełniejszy obraz kraju, a jednocześnie nie wymaga przemieszczania się między wszystkimi regionami. Abu Simbel i Asuan warto dodać przy dłuższym urlopie, zwłaszcza jeśli historia starożytna jest głównym powodem wyjazdu.
Nie próbuj zobaczyć wszystkiego za jednym razem. Egipt jest ogromny, gorący i momentami chaotyczny, dlatego rozsądny rytm, zapas czasu oraz sprawdzony transport zrobią dla komfortu więcej niż kolejna atrakcja dopisana do programu. Lepiej zobaczyć mniej, ale naprawdę przeżyć te miejsca, niż odhaczać zabytki w pośpiechu.